Balkon albo taras zmienia się szybciej niż jakiekolwiek inne miejsce w domu — wystarczy zasłonić widok z sąsiedniej klatki, dodać zieleń w pionie i zadbać o światło po zmroku. Wszystkie dziesięć dekoracji na balkon do 150 zł z tego zestawienia da się zamontować bez wiercenia i bez narzędzi, a ceny zaczynają się od 50 zł. Kolejność nie jest przypadkowa: zaczynamy od rzeczy, które zmieniają najwięcej, a kończymy na drobiazgach.
Najpierw prywatność, potem dekoracje
1. Wodoodporna zasłona ogrodowa z tiulu z ochroną UV (ok. 141,99 zł) to pojedynczy zakup, który robi największą różnicę. Tkanina woalowa przepuszcza rozproszone światło, ale odcina wzrok z zewnątrz i tonuje popołudniowe słońce. Rozmiary od 0,8 × 1,4 m do 5 × 2,6 m pozwalają zakryć zarówno wąski balkon w bloku, jak i całą pergolę. Górna taśma z przelotkami wiesza się na lince albo drążku — nie trzeba nic przykręcać.

Zieleń w pionie zamiast kolejnych doniczek na podłodze
2. Metalowy koszyk wiszący na balkon (ok. 122,99 zł) przenosi rośliny na ścianę albo na barierkę, czyli tam, gdzie i tak nic się nie dzieje. Blacha z powłoką antykorozyjną wytrzymuje cały sezon na zewnątrz, a do środka wstawisz zwykłą doniczkę albo wsypiesz ziemię bezpośrednio. Najlepiej wygląda w grupie: trzy koszyki na różnych wysokościach dają efekt ogrodu wertykalnego. Sprawdzi się do pelargonii, ziół i zwisających sukulentów.

Światło i woda — dwie rzeczy, które budują nastrój
3. Solarne lampiony ogrodowe z figurkami wróżek, 4 sztuki (ok. 79,99 zł) ładują się w ciągu dnia i zapalają się same po zmroku — bez kabli, gniazdek i wyłączników. Paliki wbija się w donicę albo w skrzynkę balkonową. Cztery sztuki wystarczą, żeby wyznaczyć nimi krawędź tarasu lub ścieżkę. To najtańsza pozycja w zestawieniu i jednocześnie ta, która najbardziej zmienia balkon wieczorem.

4. Pływająca solarna pompa fontanny (ok. 142,99 zł) zamienia zwykłą misę z wodą w małą fontannę. Panel słoneczny uruchamia pompę przy dobrym nasłonecznieniu, więc nie potrzeba żadnego zasilania — to argument szczególnie na balkonie, gdzie gniazdka przy wodzie zwykle nie ma. Wymienne dysze pozwalają wybrać kształt strumienia, a delikatny szum wody słychać nawet w mieście. Ruch wody utrzymuje ją też dłużej w świeżości.
Metalowe sylwetki — najprostsza ozdoba do doniczki
Ażurowe figurki z blachy to jedne z tańszych ozdób do ogrodu, a przy tym praktycznie bezobsługowe: nie blakną tak jak plastik i dobrze wyglądają na tle zieleni, bo mają czytelny kontur.
5. Metalowy palik ogrodowy z sylwetką czarnego kota (ok. 97,99 zł) — najbardziej minimalistyczny z całej grupy, dobrze komponuje się z trawami ozdobnymi. 6. Metalowa dekoracja ogrodowa z kotem na stosie ziemi (ok. 84,99 zł) jest malowana i dostępna w bieli, czerwieni i zieleni, więc łatwiej ją zauważyć w gęstej roślinności. 7. Metalowa figurka ptaka z efektem rdzy (ok. 82,99 zł) ma postarzane wykończenie, które naturalnie wtapia się w rustykalny ogród i nie wygląda nowo po pierwszym deszczu.
8. Kołek ogrodowy z czarownicą i kotem (ok. 82,99 zł) to propozycja sezonowa — najlepiej wygląda jesienią i przy okazji Halloween, ale w większej donicy z bluszczem broni się przez cały rok. Wszystkie te sylwetki mają zaostrzony szpikulec, więc wbija się je bezpośrednio w ziemię w doniczce, bez żadnych mocowań.
Drobiazgi z przymrużeniem oka
9. Kolorowe motyle na piku, zestaw 50 sztuk (ok. 87,99 zł) to najszybszy sposób na ożywienie skrzynek balkonowych — pięćdziesiąt patyczków po 25 cm wbija się między kwiaty w kilka minut. Lekkie tworzywo znosi deszcz i słońce, a przy takiej liczbie sztuk starczy na wszystkie doniczki i jeszcze zostanie na prezent dla sąsiadki.
10. Figurka ogrodowa — skrzat na motocyklu (ok. 90,99 zł) jest dokładnie tym, na co wygląda: dekoracją z humorem. Żywica dobrze znosi warunki zewnętrzne, więc figurka może stać na tarasie przez cały sezon, a zimą przenieść się na półkę w domu. Dobry pomysł na prezent dla kogoś, kto właśnie urządza ogródek.
Trzy zasady, które porządkują cały balkon
Pierwsza: ogranicz liczbę materiałów. Balkon jest małą przestrzenią, więc trzy różne faktury — powiedzmy metal, drewno i jedna tkanina — wystarczą w zupełności. Kiedy dochodzi czwarta i piąta, całość zaczyna wyglądać przypadkowo, nawet jeśli każdy element z osobna jest ładny.
Druga: trzymaj jedną paletę kolorów. Metalowe sylwetki, doniczki i tekstylia w dwóch, maksymalnie trzech barwach dają wrażenie przemyślanej aranżacji. Najprościej wyjść od koloru barierki albo elewacji i dobierać do niego resztę, zamiast walczyć z tym, czego i tak nie zmienisz.
Trzecia: myśl o tym, jak balkon wygląda po zmroku. Latem spędza się tam czas głównie wieczorem, a wtedy z całej dekoracji widać wyłącznie to, co świeci. Dwa źródła miękkiego światła — jedno przy podłodze, drugie na wysokości oczu — robią więcej niż dziesięć ozdób widocznych tylko w dzień.
Warto też pamiętać o przezimowaniu. Metal z powłoką i żywica spokojnie zostają na zewnątrz przez cały rok, ale tkaniny, lampiony solarne i drobne figurki lepiej schować do pudełka po pierwszych przymrozkach — wtedy na wiosnę nie trzeba kupować ich ponownie.
Od czego zacząć
Jeśli masz do wydania sto złotych i zastanawiasz się, jak ozdobić taras, kolejność jest prosta: najpierw osłona od wzroku i słońca, potem oświetlenie solarne, a dopiero na końcu figurki i drobiazgi. Odwrotna kolejność zwykle kończy się balkonem pełnym ozdób, na którym i tak nie chce się siedzieć. Więcej pomysłów w różnych stylach — od rustykalnych po nowoczesne — znajdziesz w kategorii dekoracje ogrodowe.